20 lipca 2011

Kapcie

Jakiś czas temu kupiłam w sklepie za 3 zł kilka par kapci. Niestety, okazały się one nie warte nawet tych paru groszy, które za nie zapłaciłam. Już po kilku tygodniach użytkowania tkanina, z której były zrobione przetarła się i porobiły się dziury. Praktycznie były do wyrzucenia, ale trochę szkoda było mi podeszw, które nie były prawie wcale zniszczone. Odprułam pozostałości podartej tkaniny i według niej zrobiłam szablon, z którego następnie skroiłam nowe wierzchy z dużo solidniejszej obiciowej tkaniny, wzmocnione flizeliną a spody cieniutką gąbką. Całość została wylamowana i przepikowana a nastepnie połączona z podeszwą. Pierwsze kapcie były szyte ale paluchy bolały od przebijania się igłą przez podeszwę, więc następne zostały przyklejone mocnym klejem. Na jakiś czas posłużą. Teraz zastanawiam się nad uszyciem kolejnych, tylko nie mam pomysłu z czego zrobić podeszwy, żeby były w miarę sztywne.



25 czerwca 2011

Piłka dla synka

Tak trochę na ostatnią chwilę, ale postanowiłam wziąść udział w zabawie organizowanej na jednym z moich ulubionych blogów polegającej na uszyciu patchworkowej piłki.
Sposób wykonania został tak przejrzyście przedstawiony, że nie sposób było nie zrozumieć. I chociaż nie miałam raczej wcześniej do czynienia z patchworkiem, to właśnie teraz się zaraziłam tą techniką :) Co prawda okupiłam to ręczne szycie trzema złamanymi igłami i opuchniętym palcem ale chyba było warto...














Najważniejsze, że właściciel piłeczki jest zadowolony :)
Chyba mu się podoba... A Wam? ;)













Jak już piłeczka była uszyta podobny tutorial znalazłam w sieci

13 czerwca 2011

Miejsce na reklamówki

W końcu zmobilizowałam się i uszyłam zaplanowany już dawno woreczek na reklamówki-jednorazówki. Nareszcie będzie z nimi porządek... Tkaninka - to wesoła, kolorowa bawełna, na dole znajduje się otwór do wyciągania jednorazówek a górę ma przyozdobioną klapką z aplikacją.















Z resztek udało mi się jeszcze uszyć pojemniczek-pudełeczko na większe reklamówki.


30 maja 2011

Woreczek na klamerki

Właśnie skończyłam szyć woreczek na klamerki... w końcu będą miały swoje miejsce :)
Tkaninka, z której go uszyłam to bawełniana kolorowa poszewka na poduszkę w kwiaty znaleziona w second-handzie.
Wyszły dwie sztuki... Jedna dla mnie, druga na prezent dla mojej mamy :)
Szablon zrobiłam sama odrysowując kontury wieszaczka dla dzieci.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...