Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PP. Pokaż wszystkie posty

22 grudnia 2016

Bieżnik wielkanocny

 Taki właśnie szalony temat jak WIELKANOC  pojawił się tuż przed Bożym Narodzeniem na jednej z grup na facebooku >PARK MASZYN<  Był to konkurs zorganizowany przez Wytwórnię Śliczności, który polegał na uszyciu pracy o tematyce wielkanocnej.
 Początkowo myślałam, że nie wezmę w nim udziału, ponieważ nie znalazłam w szafie żadnych tkanin o tematyce wielkanocnej, poza wiosennymi jednolitymi pastelami. Będąc jednak przypadkiem w czeskim sklepie z tkaninami odkryłam na dolnej półce przywalony innymi tkaninami świetny kupon w kolorowe jajeczka. Wiedziałam, że muszę go mieć! Pani sprzedawczyni popatrzyła na mnie zdziwionym wzorkiem, jakby coś mi się pomieszało, bo to przecież nie te święta, ale to nie miało znaczenia, popędziłam z kuponem do domu i zaczęłam kombinować jak go wykorzystać w temacie pracy. Czasu miałam niewiele, więc decyzja była szybka - uszyję poduszkę, bo to najszybciej i najprościej. Wydrukowałam sobie bloczek PP (bardzo lubię tę technikę) a zestaw tkanin z których będę szyła uwieczniłam na zdjęciu:
Pokroiłam drobne elementy:
i uszyłam bloczek:
Niestety, w pospiechu nie popatrzyłam na skalowanie druku i bloczek okazał się za duży...
 miał na surowo 41cm, czyli ciut za dużo, na tradycyjną poduszkę, bo gdzie jeszcze ramka? Co z tym fantem zrobić? Zaczęłam kombinować z pozostałymi tkaninami, podkładałam i mieszałam różne wersje kolorystyczne... w końcu najbardziej spasowała mi ta poniżej i stwierdziłam, że powstanie z tego bieżnik na stół:

po zszyciu otrzymałam taki panel o wymiarach ok 75cm

a to już efekty końcowe:



Szczęśliwym trafem bieżnik zajął pierwsze miejsce w konkursie a ja stałam się szczęśliwą posiadaczką tej oto maszyny:


Chciałam jeszcze raz podziękować organizatorom za świetną  zabawę i za tak wspaniałe wyróżnienie.

26 kwietnia 2015

Testowanie wzoru

Nie wiem czy się chwaliłam, ale pewnie nie... otóż jakiś czas temu wygrałam na blogu Quilts My Way śliczny wzór PP.
Kiedy po raz pierwszy ujrzałam konkursowy quilt szyty w/g tego wzoru zachwyciłam się nim niesamowicie. Wkrótce szczęście uśmiechnęło się do mnie, bo dzięki uprzejmości Gosi, która ogłosiła konkurs udało mi się zdobyć szablony. Postanowiłam, że nim zabiorę się za coś większego (na razie myślę o bieżniku) przetestuję wzór na poduszce. Wybrałam wiosenne, słoneczne kolory i zabrałam się za szycie...
Jeśli jakiś element wzoru powtarza mi się wielokrotnie, to zwykle robię tak, że odrysowuję go na kalce i kroję większą ilość.

Kiedy już uszyłam cztery kwadraciki okazało się, że obracając można je łączyć na wiele różnych sposobów otrzymując za każdym razem inną kompozycję. Nie mogłam się przy tym zdecydować, którą z nich wybrać. Ostatecznie wybrałam pierwszą, choć teraz myślę, że druga byłaby ładniejsza...

No a teraz poducha:

Jedyny minus tego pięknego wzoru to dużo punktów stycznych, w których zbiegają się szwy. Przy łączeniu elementów ciężko je razem wszystkie przeszyć i widać drobne przesunięcia.
Ponieważ trochę mnie to irytowało postanowiłam je zasłonić.
i jeszcze zbliżenie:
Poducha mimo optymistycznych żółci i zieleni wyszła jednak trochę blado. Następnym razem zastosuję w tym wzorze bardziej kontrastowe i energetyczne zestawienie...

A skoro już mowa o kolejnych projektach to pochwalę się tylko, że zaczęłam coś, za czym nie przepadam ale końcowy efekt jest wart tego, żeby przełamać swą niechęć i uszyć to cudo... O czym mowa?
O heksagonowej kuli 3D, której autorką jest Geta Grama.
Jej projekt znajdziecie tutaj. Nie przepadam za heksagonami, nie lubię szycia ręcznego, uwielbiam natomiast wszelkie efekty przestrzenne. Moja wersja będzie bardzo kolorowa:
Kwiatki mam już obszyte:
środki kwiatków również:
Teraz obszywam tło. To zajęcie na późne wieczory, kiedy dzieciaki już śpią i nie wypada tłuc się maszyną. Wolno mi to idzie, dlatego finał projektu przewiduję na drugą połowę tego roku. Trzymajcie kciuki, żebym nie poległa :)

8 stycznia 2015

Prezenty i plany na nadchodzący rok.

Witam wszystkich serdecznie w Nowym Roku.
Jakoś nie znalazłam czasu, ani chęci na noworoczne podsumowania (jak u większości z Was) minionego roku na blogu i snucie szyciowych planów na przyszłość. Pierwsze dni Nowego Roku upłynęły nam pod znakiem chorób i walki z pozamykanymi przychodniami i służbą zdrowia. Jak już jakieś choróbsko człowieka dopadnie to wszystkie szyciowe plany "biorą w łeb".

Na pewno mam zamiar powykańczać wszystkie "ufoki" zalegające w pudełkach i szufladach, oraz uszyć trochę ubranek dla dzieciaków. Marzy mi się, żeby spod mojej maszyny wychodziło więcej patchworkowych rzeczy, chciałabym udoskonalać sztukę pikowania i spróbować nowych technik w patchworku.
Jednym z planów (będących już zresztą w fazie przygotowań) jest wspólne szycie patchworkowego projektu 3D. Założyliśmy wraz z kilkoma dziewczynami nawet w tym celu grupę wsparcia na FB
Mam nadzieję, że mimo wszystko to będzie dobry rok :)

Dziś natomiast mogę w końcu pokazać poduszkę, którą szyłam dla syna przyjaciółki, której bardzo wiele zawdzięczam.
Jej synek uwielbia kucyki Pony. Postanowiłam dać mu w prezencie świątecznym podusię z bohaterem jego ulubionej bajki :)
Z początku myślałam o aplikacji, ale znalazłam w sieci cudny wzór konika w technice PP i już wiedziałam, że muszę go uszyć.
Wzór składa się z ponad 140 elementów, więc jest dość trudny, jeden 4-centymetrowy trójkącik miał aż 26 części! Czasem miałam wrażenie, że szyję po tych samych liniach.

Do uszycia konika użyłam cudnych fioletów z kolekcji "Purples" ze sklepu Craftfabric. A oto poducha w całej okazałości:
Gdyby ktoś chciał kiedyś zmierzyć się z tym wzorem, to szablony na tego kucyka znajdzie TUTAJ

Ale przyjemnie jest nie tylko dawać ale i otrzymywać niespodzianki :) Ja też dostałam przed świętami cudny prezent - wygrałam w Candy u Susanny nagrodę pocieszenia. Główną nagrodą wprawdzie była maszyna do szycia - stanęło po nią w kolejce ponad 200 osób.
Wiedząc jakie jest prawdopodobieństwo wygranej przy tak dużej liczbie osób, nie sądziłam, że mi się aż tak poszczęści.
Ta nagroda pocieszenia to jakby nagroda główna!
Spodziewałam się raczej jakiegoś skrawka materiału, szpulki nici, ogólnie jakiegoś drobiazgu, a dostałam mega wypasiony prezent - cudny kuferek pełen krawieckich przydasi:
były tam między innymi tkaniny, lamówki, igły, kolorowe guziczki, cudne szpilki do patchworku i inne drobiazgi.
Kuferek obity jest cudną tkaniną z szyciowymi motywami, niezwykle starannie zrobiony, w środku ma skrzyneczkę oraz szufladki i przegródki na drobiazgi. Bardzo, bardzo mi się podoba :)
Jeszcze raz dziękuję Ci Sus za tą wspaniałą świąteczną niespodziankę.

25 grudnia 2014

Last minute Christmas sampler QAL - bieżnik świąteczny

Rzutem na taśmę udało mi się skończyć ostatnią pracę w świątecznym Qualu. Łatwo nie było, czasu jak na lekarstwo...
Czekałam na ostatni zapowiedziany wzór, rzekomo najtrudniejszy- folkową śnieżynkę. Postanowiłam uszyć bieżnik.
Już od początku wiedziałam, że śnieżynka będzie znajdować się w jego centrum. Zastanawiałam się tylko, który z wcześniej publikowanych wzorów wybrać na brzegi...
Jako, że bardzo lubię symetrię (zwłaszcza w szyciu), postanowiłam dwukrotnie zrobić anioła. Bieżnik jest nietypowy, szyty na owalny stół dlatego chciałam, żeby z każdej strony był jednakowo widziany.
W przeciwieństwie do ostatnio szytej poduchy śnieżynki ta praca miała być w typowo świątecznych barwach. Wybrałam więc zielenie, czerwienie i złoto od Robinka.
Z powodu pośpiechu nie obyło się bez wpadek przy szyciu bloku śnieżynki, ale czegóż można się spodziewać jak się szyje po nocach?
Na szczęście conieco udało się naprawić, a to co się nie udało uznałam za namową koleżanek za swoją interpretację bloku. Jeszcze dziś dopieszczałam szczegóły...
A tak wyglądało to moje szycie:

blok z aniołem szyty dwa razy:
śnieżynka w wersji nieudanej:
tak, tak... nie wiem jak to się stało, ale pojechałam z tymi gałązkami za daleko. Zauważyłam to dopiero jak mi jakoś dziwnie te zielone paski zaczęły dotykać brzegów bloku, niestety wszystkich nie udało się poprawić, skróciłam tylko te dwa dopasowując je do pozostałych.
tak już musiałam pozostawić:

no i w końcu w przeddzień Wigilii bieżnik był gotowy do pikowania:

Aby go troszkę rozweselić i sprawić, żeby stał się w pewnym sensie bogatszy, postanowiłam naszyć świąteczne aplikacje: bombki i dzwoneczki.

A tu już efekty końcowe - przepikowana śnieżynka i anioły:
kilka detali:
i całość w kilku ujęciach:
Bieżnik ma wymiary 128/60cm. Jest moją ostatnią w tym roku pracą, którą postanowiłam zgłosić do światecznego qual'u
Dziękuję Julianno za wspaniałą zabawę, którą zorganizowałaś. Wzory, które opracowałaś są tak piękne, że z przyjemnością sięgnę po nie w przyszłym roku...

Pozdrawiam wszystkich obserwatorów mojego bloga, rodzinę, znajomych i życzę Wam wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku :)

20 grudnia 2014

Last minute Christmas Sampler QAL - Snowflake

Postanowiłam i ja dołączyć do świątecznego Qual'u organizowanego przez bloga Jednoiglec. Julia zaprojektowała cudne, świąteczne bloki o tematyce bożonarodzeniowej i to całkowicie za darmo :)
Tempo jest szaleńcze, zwłaszcza w ferworze świątecznych przygotowań, ale nagrody ufundowane przez sponsorów są tak wspaniałe, że warto spróbować...
Niestety, nie dam rady uszyć wszystkich bloków, może sięgnę po nie za rok, ale kilka z nich jednak wpadło mi w oko i od razu pojawiły się w głowie dwa projekty...
Pierwszy z nich to przed chwilą skończona śnieżynka w formie poduchy. Nad drugim projektem obecnie pracuję, mam nadzieję, że do Wigilii skończę :)
Zdążyłam już pooglądać trochę prac innych koleżanek w wielkim finale i jestem zachwycona... Nie wiem czy im dorównam... Są cudne, typowo świąteczne... w złocie, bieli, czerwieniach i zieleniach...

To moja wersja śnieżynki (jak stwierdził mój mąż jest szara, bura i ponura). Ale przecież śnieg też pada nocą na niebie pełnym gwiazd...

Poduchę zgłaszam do konkursu, chociaż po obejrzeniu prac pozostałych uczestniczek, uważam, że szału nie ma :P
TUTAJ możecie obejrzeć pozostałe prace z wykorzystaniem tych cudnych bloków. Chciałam jeszcze na koniec oficjalnie podziękować Julii za piękne bloki i wspaniałą zabawę... A teraz lecę kończyć mój drugi świąteczny projekt...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...